Menu / szukaj

MAŁŻEŃSTWO – ROZWÓD – POWTÓRNE MAŁŻEŃSTWO

Usługa jest dostępna w wersji audio (mp3) do pobrania.

  Wiesław Świderski - usługa (30,2 MB)

WSTĘP – ZAŁOŻENIA

  1. NASZE POSŁUSZEŃSTWO BOGU POWINNO BYĆ ZGODNE Z BOŻĄ WOLĄ:
    OBJAWIONĄ, PEWNĄ, NIEZMIENNĄ – ZAPISANĄ W BOŻYM SŁOWIE.
  2. INTERPRETACJA ZAPISÓW BOŻEGO SŁOWA NIE MOŻE BYĆ CZYNIONA Z UWZGLĘDNIENIEM:
    NASZYCH UCZUĆ, TRADYCJI, PRZYZWYCZAJEŃ, INTERPRETACJI WIĘKSZOŚCI, OKOLICZNOŚCI.
  3. BOŻE SŁOWO SAMO SIĘ INTERPRETUJE.
  4. NIKT Z LUDZI NIE MA PRAWA INTERPRETOWANIA BOŻEGO SŁOWA ZAPISANEGO W BIBLII, INACZEJ NIŻ TO WYNIKA Z PROSTYCH ZAPISÓW W BOŻYM SŁOWIE
    (NIE DOTYCZY: WIZJI, OBJAWIEŃ, PRZYPOWIEŚCI).
  5. MIĘDZY WIERSZAMI NIE MA NIC ZAPISANEGO – UKRYTEGO

MAŁŻEŃSTWO

1 Mój. 2;24

24. Dlatego opuści mąż ojca swego i matkę swoją i złączy się z żoną swoją, i staną się jednym ciałem.

Małżeństwo istniało – funkcjonowało od początku stworzenia człowieka – dotyczyło wszystkich ludzi, niezależnie od:

  • sposobu i okoliczności jego zawarcia

1 Moj. 24:64-67

64. A Rebeka, podniósłszy oczy swoje, ujrzała Izaaka i zsiadła z wielbłąda,

65. I zapytała sługi: Kto to jest ten mąż, który idzie przez pole nam na spotkanie? I odpowiedział sługa:
To jest pan mój. Wtedy wzięła zasłonę i zakryła się.

66. I opowiedział sługa Izaakowi wszystko, czego dokonał.

67. A Izaak wprowadził ją do namiotu Sary, matki swojej. I pojął Rebekę za żonę i pokochał ją. Tak pocieszył się Izaak po śmierci matki swojej.

  • przynależności narodowej

1 Moj. 12:11-20

11. A gdy się już zbliżał do Egiptu, rzekł do swej żony Saraj : Wiem, że jesteś piękną kobietą.

12. Gdy więc zobaczą cię Egipcjanie, powiedzą: To jest jego żona, i zabiją mnie, a ciebie zostawią przy życiu.

13. Mów więc, że jesteś moją siostrą, aby mi się dobrze wiodło ze względu na ciebie i abym dzięki tobie pozostał przy życiu.

14. Gdy Abram przybył do Egiptu, zobaczyli Egipcjanie, że ta kobieta była bardzo piękna.

15. A gdy ujrzeli ją dworzanie faraona, wychwalali ją wobec faraona, i zabrano tę kobietę do pałacu faraona.

16. Ze względu na nią wyświadczał Abramowi dobrodziejstwa, tak że miał owce, bydło, osły, niewolników i niewolnice, oślice i wielbłądy.

17. Lecz Pan dotknął faraona i jego dom ciężkimi plagami z powodu Saraj, żony Abrama.

18. Wezwał więc faraon Abrama i rzekł: Cóżeś mi to uczynił? Dlaczego nie oznajmiłeś mi, że ona jest żoną twoją?

19. Dlaczego powiedziałeś: Ona jest siostrą moją, tak że wziąłem ją sobie za żonę? A teraz, tu jest żona twoja, weź ją i odejdź.

20. Potem rozkazał faraon ludziom swoim, aby odprowadzili go wraz z żoną jego i wszystkim, co do niego należało.

  • przynależności religijnej

Mar. 10:2-12

2. I przystąpiwszy faryzeusze pytali go, kusząc: Czy wolno mężowi rozwieść się z żoną?

3. A On odpowiadając, rzekł im: Co wam nakazał Mojżesz?

4. Oni na to: Mojżesz pozwolił napisać list rozwodowy i oddalić ją.

5. A Jezus im rzekł: Z powodu zatwardziałości serca waszego napisał wam to przykazanie.

6. Ale od początku stworzenia uczynił ich Bóg mężczyzną i kobietą.

7. Dlatego opuści człowiek ojca swego oraz matkę i połączy się z żoną swoją.

8. I będą ci dwoje jednym ciałem. A tak już nie są dwoje, lecz jedno ciało.

9. Co tedy Bóg złączył, człowiek niechaj nie rozłącza.

10. A w domu pytali go uczniowie znowu o to samo.

11. I rzekł im: Ktokolwiek by rozwiódł się z żoną swoją i poślubił inną, popełnia wobec niej cudzołóstwo.

12. A jeśliby sama rozwiodła się z mężem swoim i poślubiła innego, dopuszcza się cudzołóstwa.

WNIOSKI:

Każde małżeństwo zawarte między mężczyzną i kobietę – niezależnie od formy (np. ślub cywilny), czy religii, przed nawróceniem, czy po nawróceniu, jest przed Bogiem ważne, GDYŻ ZOSTAŁO USTANOWIONE DLA CAŁEJ LUDZKOŚCI PRZEZ BOGA.

ROZWÓD

1 Kor. 7:10-11

10. Tym zaś, którzy żyją w stanie małżeńskim, nakazuję nie ja, lecz Pan, ażeby żona męża nie opuszczała,

11. A jeśliby opuściła, niech pozostanie niezamężna albo niech się z mężem pojedna; niech też mąż z żoną się nie rozwodzi.

Pan nakazuje aby się nie rozwodzić.

Mat. 5:31-32

31. Powiedziano też: Ktokolwiek by opuścił żonę swoją, niech jej da list rozwodowy.

32. A Ja wam powiadam, że każdy, kto opuszcza żonę swoją, wyjąwszy powód wszeteczeństwa, prowadzi ją do cudzołóstwa, a kto by opuszczoną poślubił, cudzołoży.

Jeżeli ktoś opuszcza małżonka, który go nie zdradzał(powód wszeteczeństwa) jest odpowiedzialny(prowadzi go) za jego ewentualne cudzołóstwo(późniejsze związanie się z inną osobą).

Mat. 19:3-9

3. I przyszli do niego faryzeusze, kusząc go i mówiąc: Czy wolno odprawić żonę swoją dla każdej przyczyny?

4. A On, odpowiadając, rzekł: Czyż nie czytaliście, że Stwórca od początku stworzył mężczyznę i kobietę?

5. I rzekł: Dlatego opuści człowiek ojca i matkę i połączy się z żoną swoją, i będą ci dwoje jednym ciałem.

6. A tak już nie są dwoje, ale jedno ciało. Co tedy Bóg złączył, człowiek niechaj nie rozłącza.

7. Mówią mu: Czemuż jednak Mojżesz nakazał dać list rozwodowy i odprawić?

8. Rzecze im: Mojżesz pozwolił wam odprawiać swoje żony ze względu na zatwardziałość serc waszych, ale od początku tak nie było.

9. A powiadam wam: Ktokolwiek by odprawił żonę swoją, z wyjątkiem przyczyny wszeteczeństwa, i poślubił inną, cudzołoży, a kto by odprawioną poślubił, cudzołoży.

Rozwód z przyczyny wszeteczeństwa.

Łuk. 16:17-18

17. Lecz łatwiej jest niebu i ziemi przeminąć, niż przepaść jednej kresce z zakonu.

18. Każdy kto opuszcza żonę swoją, a pojmuje inną, cudzołoży, a kto opuszczoną przez męża poślubia, cudzołoży.

1 Kor. 7:12-17

12. Pozostałym zaś mówię ja, nie Pan: Jeśli jakiś brat ma żonę pogankę, a ta zgadza się na współżycie z nim, niech się z nią nie rozwodzi;

13. I żona, która ma męża poganina, a ten zgadza się na współżycie z nią, niech się z nim nie rozwodzi.

14. Albowiem mąż poganin uświęcony jest przez żonę i żona poganka uświęcona jest przez wierzącego męża; inaczej dzieci wasze byłyby nieczyste, a tak są święte.

15. A jeśli poganin chce się rozwieść, niechże się rozwiedzie; w takich przypadkach brat czy siostra nie są niewolniczo związani, gdyż do pokoju powołał was Bóg.

16. Bo skądże wiesz, żono, że zbawisz męża? Albo skąd wiesz, mężu, że zbawisz żonę?

17. Poza tym, niech każdy żyje tak, jak mu wyznaczył Pan, w takim stanie, w jakim powołał go Bóg; tak też zarządzam we wszystkich zborach.

SOBÓR ELWIRSKI (300-306 – Hiszpania)

Za niektóre przewinienia, przywrócenie do życia w społeczności chrześcijańskiej nie było możliwe nawet w godzinie śmierci (np. cudzołóstwo, nierząd, morderstwo, ROZWÓR, homoseksualizm, gwałt, wróżbiarstwo).

WNIOSKI:

-Reguła-zasada:

Małżeństwo jest nierozerwalne.

-Wyjątek:

Dopuszczalny rozwód w wyjątkowych sytuacjach:

  • Zdrada małżeńska Mat.5;32 i 19;9
  • Poganin chce się rozwieść (chrześcijanin żyjący po pogańsku ) 1Kor.7;12-17

Rozwód w świetle Nowego Testamentu nie oznacza, że osoba rozwiedziona jest wolna w takim znaczeniu jak kawaler, panna, wdowiec, wdowa – oznacza, że nie musi być-mieszkać ze swoim małżonkiem.

Nie możemy identyfikować wolności po rozwodzie w znaczeniu Nowego Testamentu, z wolnością po rozwodzie w znaczeniu prawa cywilnego.

Odpowiednikiem wolności po rozwodzie wg . NT w prawie cywilnym jest; SEPARACJA 1Kor.7;10-11.

POWTÓRNE MAŁŻEŃSTWO

OSOBY NAWRÓCONE

Mat. 5:31-32

31. Powiedziano też: Ktokolwiek by opuścił żonę swoją, niech jej da list rozwodowy.

32. A Ja wam powiadam, że każdy, kto opuszcza żonę swoją, wyjąwszy powód wszeteczeństwa, prowadzi ją do cudzołóstwa, a kto by opuszczoną poślubił, cudzołoży.

Mar. 10:11-12

11. I rzekł im: Ktokolwiek by rozwiódł się z żoną swoją i poślubił inną, popełnia wobec niej cudzołóstwo.

12. A jeśliby sama rozwiodła się z mężem swoim i poślubiła innego, dopuszcza się cudzołóstwa.

Łuk. 16:18

18. Każdy kto opuszcza żonę swoją, a pojmuje inną, cudzołoży, a kto opuszczoną przez męża poślubia, cudzołoży.

Rzym. 7:2-3

2. Albowiem zamężna kobieta za życia męża jest z nim związana prawem; ale gdy mąż umrze, wolna jest od związku prawnego z mężem.

3. A zatem, jeśli za życia męża przystanie do innego mężczyzny, będzie nazwana cudzołożnicą, jeśliby jednak mąż zmarł, wolna jest od przepisów prawa i nie jest cudzołożnicą, gdy zostanie żoną drugiego męża.

1 Kor. 7:10-11

10. Tym zaś, którzy żyją w stanie małżeńskim, nakazuję nie ja, lecz Pan, ażeby żona męża nie opuszczała,

11. A jeśliby opuściła, niech pozostanie niezamężna albo niech się z mężem pojedna; niech też mąż z żoną się nie rozwodzi.

1 Kor. 7:39

39. Żona związana jest tak długo, dopóki żyje jej mąż; a jeśli mąż umrze, wolno jej wyjść za mąż za kogo chce, byle w Panu.

W tych sześciu miejscach Nowego Testamentu czytamy jasno, że zawarcie drugiego małżeństwa, za życia swego małżonka–JEST CUDZOŁÓSTWEM.

Mat. 19:3-12

3. I przyszli do niego faryzeusze, kusząc go i mówiąc: Czy wolno odprawić żonę swoją dla każdej przyczyny?

4. A On, odpowiadając, rzekł: Czyż nie czytaliście, że Stwórca od początku stworzył mężczyznę i kobietę?

5. I rzekł: Dlatego opuści człowiek ojca i matkę i połączy się z żoną swoją, i będą ci dwoje jednym ciałem.

6. A tak już nie są dwoje, ale jedno ciało. Co tedy Bóg złączył, człowiek niechaj nie rozłącza.

7. Mówią mu: Czemuż jednak Mojżesz nakazał dać list rozwodowy i odprawić?

8. Rzecze im: Mojżesz pozwolił wam odprawiać swoje żony ze względu na zatwardziałość serc waszych, ale od początku tak nie było.

9. A powiadam wam: Ktokolwiek by odprawił żonę swoją, z wyjątkiem przyczyny wszeteczeństwa, i poślubił inną, cudzołoży, a kto by odprawioną poślubił, cudzołoży.

10. Rzekli mu uczniowie: Jeśli tak się przedstawia sprawa męża i żony, nie warto się żenić.

11. A On im powiedział: Nie wszyscy pojmują tę sprawę, tylko ci, którym jest dane.

12. Albowiem są trzebieńcy, którzy się takimi z żywota matki urodzili, są też trzebieńcy, którzy zostali wytrzebieni przez ludzi, są również trzebieńcy, którzy się wytrzebili sami dla Królestwa Niebios. Kto może pojąć, niech pojmuje!

Jedyne miejsce, które moglibyśmy nazwać kontrowersyjnym – odstającym od poprzednich cytatów.

Zastanówmy się, czy tak jest w rzeczywistości:

3 – Faryzeusze pytają – „Czy wolno odprawić, żonę swoją z każdego powodu?”

4-6 – Pan Jezus odpowiada – „Co Bóg złączył, człowiek niechaj nie rozłącza.”

Parafrazując odpowiedź Jezusa możemy powiedzieć – NIE MA ROZWODÓW.

7 – Faryzeusze pytają dalej – „Dlaczego Mojżesz nakazał dać list rozwodowy i odprawić?”

8 – Jezus odpowiada – Mojżesz pozwolił ze względu na zatwardziałość serc waszych, ALE OD POCZĄTKU TAK NIE BYŁO.”

9 – A powiadam wam: „Ktokolwiek by odprawił żonę swoją, z wyjątkiem przyczyny wszeteczeństwa i poślubił inną, cudzołoży, a kto by odprawioną poślubił cudzołoży.”

Jezus odpowiadając na pytania faryzeuszy nie koncentruje się na powtórnym małżeństwie, lecz na rozwodzie.

Mówiąc w pierwszej części dziewiątego wiersza, nie mówi o wyjątku w sprawie powtórnego małżeństwa, lecz potwierdza wyjątek w sprawie rozwodu, wcześniej powiedziany w „kazaniu na górze” (Mat.5;31-32), że wszeteczeństwo upoważnia do rozwodu.

W drugiej części dziewiątego wiersza potwierdza swoje wypowiedzi, na temat powtórnego małżeństwa, że będzie to związek cudzołożny – Mar.10;11-12 Łuk.16;18

10 – Do rozmowy dołączają uczniowie Jezusa mówią – „Jeśli tak się przedstawia sprawa męża i żony, nie warto się żenić.”

11 – 12 Jezus odpowiada uczniom – „Nie wszyscy pojmują tę sprawę, tylko ci, którym jest dane.”

— Albowiem są trzebieńcy, którzy się takimi z żywota matki urodzili

— Są trzebieńcy, którzy zostali wytrzebieni przez ludzi (eunuch)

— SĄ RÓWNIEŻ TRZEBIEŃCY, KTÓRZY SIĘ WYTRZEBILI SAMI DLA KRÓLESTWA NIEBIOS kto może pojąć niech pojmuje!”

Co zbulwersowało uczniów Jezusa w słowach dziewiątego wiersza:

— czy to, że rozwód może nastąpić tylko z przyczyny wszeteczeństwa?

— czy to, że nie można po rozwodzie zawrzeć powtórnego małżeństwa?

Jezus wyjaśnia, że chodzi o zakaz powtórnego małżeństwa, mówiąc o TRZEBIEŃCACH.

Gdyby z wypowiedzi Jezusa wynikało, że w przypadku wszeteczeństwa małżonka, można go zostawić i zawrzeć powtórny związek małżeński, to po co Jezus mówiłby o trzebieńcach dla Królestwa Bożego?

Osoby, które opuszczają małżonka z powodu wszeteczeństwa i osoby, które zostały opuszczone z innych przyczyn — TO JEST TRZECIA GRUPA TRZEBIEŃCÓW, SAMI SIĘ WYTRZEBILI DLA KRÓLESTWA NIEBIOS — POZOSTAJĄ SAMI !

Potwierdza to Paweł – „A JEŚLIBY OPUŚCIŁA NIECH POZOSTANIE NIEZAMĘŻNA” 1Kor.7;10-11.

ŚWIĘTOŚĆ KAPŁANÓW

3 Moj. 21:7-8

7. Nie będą brać za żonę kobiety nierządnej ani zbezczeszczonej, także kobiety porzuconej przez męża brać nie będą za żonę, gdyż każdy z nich jest święty dla swojego Boga.

8. Miej go więc i ty za świętego, gdyż on składa w ofierze pokarm swego Boga. Będzie dla ciebie świętym, gdyż Ja jestem święty, Pan, który was uświęcam.

1 Piotr. 2:9

9. Ale wy jesteście rodem wybranym, królewskim kapłaństwem, narodem świętym, ludem nabytym, abyście rozgłaszali cnoty tego, który was powołał z ciemności do cudownej swojej światłości;

Mojżesz pozwolił dać list rozwodowy i zawrzeć powtórny związek małżeński z inną kobietą, ALE TEGO PRAWA NIE MIELI KAPŁANI.

TYM BARDZIEJ MY RÓD WYBRANY, KRÓLEWSKIE KAPŁAŃSTWO, NARÓD ŚWIĘTY, NIE MOŻEMY TEGO CZYNIĆ !

Nie możemy interpretować Bożego Słowa poprzez uczucia – okoliczności, potrzebę chwili. Nie mamy prawa zmieniać Bożego Słowa ,TO MY MAMY SIĘ DOSTOSOWAĆ DO BOŻEGO SŁOWA.

NIE MÓWMY, ZE TO LITERA, KTÓRA ZABIJA.

2 Kor. 3;6

6. Który też uzdolnił nas, abyśmy byli sługami nowego przymierza, nie litery, lecz ducha, bo litera zabija, duch zaś ożywia.

Słowa Nowego Przymierza, nie są literą, która zabija, lecz Duchem, który ożywia,

Jan 6;63

63. Duch ożywia. Ciało nic nie pomaga. SŁOWA, KTÓRE POWIEDZIAŁEM DO WAS, SĄ DUCHEM I ŻYWOTEM.

Literą są nauki, przepisy tworzone przez ludzi, które mają pozory Bożych praw np.

Mat. 15;2

2. Dlaczego uczniowie twoi przestępują naukę starszych? Nie myją bowiem rąk, gdy chleb jedzą.

Mat.15;17-18

17. Czy nie rozumiecie, ze wszystko, co wchodzi do ust, idzie do żołądka i na zewnątrz się wydala?

18. Ale co z ust wychodzi, pochodzi z serca, i to kala człowieka.

LITERĄ, KTÓRA ZABIJA JEST INNA EWANGELIA „TWORZONA” RÓWNIEŻ DZISIAJ PRZEZ WIELU NAUCZYCIELI.

Mówienie, że należy okazywać miłosierdzie ,rozumiejąc trudną sytuację osób opuszczonych, szczególnie młodych i popieranie tego wierszami z Bożego Słowa np. :

Jak.2;13.

13. Nad tym, który nie okazał miłosierdzia, odbywa się sąd bez miłosierdzia, miłosierdzie góruje nad sądem.

LUB INNYMI NIE MÓWIĄCYMI BEZPOŚREDNIO O POWTÓRNYM MAŁŻEŃSTWIE, A POMIJANIE MIEJSC BOŻEGO SŁOWA BEZPOŚREDNIO ODNOSZĄCYCH SIĘ DO TEGO TEMATU, JEST NADUŻYCIEM ZE STRONY OSÓB TO CZYNIĄCYCH.

Prowadzi to do tworzenia innej ewangelii Gal. 1:6-10

6. Dziwię się, że tak prędko dajecie się odwieść od tego, który was powołał w łasce Chrystusowej do innej ewangelii,

7. Chociaż innej nie ma; są tylko pewni ludzie, którzy was niepokoją i chcą przekręcić ewangelię Chrystusową.

8. Ale choćbyśmy nawet my albo anioł z nieba zwiastował wam ewangelię odmienną od tej, którą myśmy wam zwiastowali, niech będzie przeklęty!

9. Jak powiedzieliśmy przedtem, tak i teraz znowu mówię: Jeśli wam ktoś zwiastuje ewangelię odmienną od tej, która przyjęliście, niech będzie przeklęty!

10. A teraz, czy chcę ludzi sobie zjednać, czy Boga? Albo czy staram się przypodobać ludziom? Bo gdybym nadal ludziom chciał się przypodobać, nie byłbym sługą Chrystusowym.

KOMU CHCĘ SIĘ PRZYPODOBAĆ ?

NIE MOŻEMY PRZEZ MIŁOSIERDZIE TAK ROZUMIANE – LEGALIZOWAĆ CUDZOŁÓSTWA !!!

Jan. 8:3-11

3. Potem uczeni w Piśmie i faryzeusze przyprowadzili kobietę przyłapaną na cudzołóstwie, postawili ją pośrodku

4. I rzekli do niego: Nauczycielu, tę oto kobietę przyłapano na jawnym cudzołóstwie.

5. A Mojżesz w zakonie kazał nam takie kamienować. Ty zaś co mówisz?

6. A to mówili, kusząc go, by mieć powód do oskarżenia go. A Jezus, schyliwszy się, pisał palcem po ziemi.

7. A gdy go nie przestawali pytać, podniósł się i rzekł do nich: Kto z was jest bez grzechu, niech pierwszy rzuci na nią kamieniem.

8. I znowu schyliwszy się, pisał po ziemi.

9. A gdy oni to usłyszeli i sumienie ich ruszyło, wychodzili jeden za drugim, poczynając od najstarszych, i pozostał Jezus sam i owa kobieta pośrodku.

10. A Jezus podniósłszy się i nie widząc nikogo, tylko kobietę, rzekł jej: Kobieto! Gdzież są ci, co cię oskarżali? Nikt cię nie potępił?

11. A ona odpowiedziała: Nikt, Panie! Wtedy rzekł Jezus: I Ja cię nie potępiam: Idź i odtąd już nie grzesz.

PAN JEZUS OKAZAŁ MIŁOSIERDZIE – PRZEBACZAJĄC, ALE NIE ZALEGALIZOWAŁ TAKIEGO POSTĘPOWANIA MÓWIĄC ” IDŹ I WIĘCEJ NIE GRZESZ „.

POWTÓRNE MAŁŻEŃSTWO

OSOBY NAWRACAJĄCE SIĘ

1 Kor. 7:10-17

10. Tym zaś, którzy żyją w stanie małżeńskim, nakazuję nie ja, lecz Pan, ażeby żona męża nie opuszczała,

11. A jeśliby opuściła, niech pozostanie niezamężna albo niech się z mężem pojedna; niech też mąż z żoną się nie rozwodzi.

12. Pozostałym zaś mówię ja, nie Pan: Jeśli jakiś brat ma żonę pogankę, a ta zgadza się na współżycie z nim, niech się z nią nie rozwodzi;

13. I żona, która ma męża poganina, a ten zgadza się na współżycie z nią, niech się z nim nie rozwodzi.

14. Albowiem mąż poganin uświęcony jest przez żonę i żona poganka uświęcona jest przez wierzącego męża; inaczej dzieci wasze byłyby nieczyste, a tak są święte.

15. A jeśli poganin chce się rozwieść, niechże się rozwiędzie; w takich przypadkach brat czy siostra nie są niewolniczo związani, gdyż do pokoju powołał was Bóg.

16. Bo skądże wiesz, żono, że zbawisz męża? Albo skąd wiesz, mężu, że zbawisz żonę?

17. Poza tym, niech każdy żyje tak, jak mu wyznaczył Pan, w takim stanie, w jakim powołał go Bóg; tak też zarządzam we wszystkich zborach.

Wiersz 15. – w takich przypadkach nie jest niewolniczo związany – by za wszelką cenę być razem.

Wiersz 17. – zarządzenie dla zborów w temacie małżeństwa osób nawracających się.

1 Kor. 7:18-24

18. Był ktoś w chwili powołania obrzezany? Niech nie ukrywa obrzezania. Był ktoś w chwili powołania nieobrzezany? Niech się nie obrzezuje.

19. Obrzezanie nie ma żadnego znaczenia i nieobrzezanie nie ma żadnego znaczenia, ale tylko przestrzeganie przykazań Bożych.

20. Niech każdy pozostanie w tym stanie, w jakim został powołany.

21. Zostałeś powołany, będąc niewolnikiem? Nie trap się tym; ale jeśli możesz stać się wolnym, raczej korzystaj z tego.

22. Kto bowiem jako niewolnik został powołany w Panu, ten jest wyzwoleńcem Pana; podobnie – kto jako wolny został powołany, jest niewolnikiem Chrystusa.

23. Drogoście kupieni; nie stawajcie się niewolnikami ludzi.

24. Bracia, niech każdy pozostanie przed Bogiem w tym stanie, w jakim został powołany.

Wiersz 20. – podsumowanie w sprawie obrzezania.

Wiersz 21. – nie odnosi się do małżeństwa lecz do niewolnictwa.

Wiersz 24. – podsumowanie w sprawie niewolnictwa osób nawracających się.

  1. BĘDĄCE JUŻ W KOLEJNYM ZWIĄZKU MAŁŻEŃSKIM- Niech nie opuszczają obecnych swoich małżonków – NIECH POZOSTANĄ W STANIE W JAKIM POWOŁAŁ ICH PAN.
  2. OSOBY ROZWIEDZIONE- Niech pozostaną same (trzebieńcy dla Królestwa Bożego) – NIECH POZOSTANĄ W STANIE W JAKIM POWOŁAŁ ICH PAN.

Używanie słowa „STARE PRZEMINĘŁO, OTO WSZYSTKO STAŁO SIĘ NOWE”, na potwierdzenie nauki, że osoba nawracająca się jako rozwiedziona, może zawrzeć powtórnie związek małżeński jest niewłaściwe. Moglibyśmy się powołać na te słowa, gdyby nie było jasnych zapisów mówiących o tym temacie.

Małżeństwo zawarte przed nawróceniem jest ważne i fakt nawrócenia nie przekreśla go.

Gdy ktoś był ojcem przed nawróceniem, to czy po nawróceniu przestaje nim być – czy wszystko przeminęło?!!

NIECH POZOSTANĄ W STANIE W JAKIM POWOŁAŁ ICH PAN.

OSOBY TAKIE STAJĄ SIĘ PEŁNOPRAWNYMI CZŁONKAMI ZBORU.

MOGĄ – POWINNE UDZIELAĆ SIĘ W SŁUŻBACH FUNKCJONUJĄCYCH W ZBORACH np.:

  • usługiwanie słowem
  • młodzież
  • szkółka
  • chór, uwielbienie
  • grupy domowe
  • służba wśród skazanych
  • służba wśród uzależnionych

JEDYNYM OGRANICZENIE DLA TAKICH OSÓB – JEST NIEMOŻNOŚĆ PEŁNIENIA URZĘDÓW tj :

  • PREZBITER
  • PASTOR
  • DIAKON – DUCHOWNY (w ChWZ – Z UPRAWNIENIAMI KAPŁAŃSKIMI)

1 Tym. 3:1-2

1. Prawdziwa to mowa: Kto o biskupstwo się ubiega, pięknej pracy pragnie.

2. Biskup zaś ma być nienaganny, mąż jednej żony, trzeźwy, umiarkowany, przyzwoity, gościnny, dobry nauczyciel.

Tyt. 1:5-6

5. Pozostawiłem cię na Krecie w tym celu, abyś uporządkował to, co pozostało do zrobienia, i ustanowił po miastach starszych, jak ci nakazałem,

6. Takich, którzy są nienaganni, są mężami jednej żony, którzy mają dzieci wierzące, które nie stoją pod zarzutem rozpusty lub krnąbrności.

PODSUMOWANIE

MAŁŻEŃSTWO

KAŻDE MAŁŻEŃSTWO ZAWARTE MIĘDZY MĘŻCZYZNĄ A KOBIETĄ — NIEZALEŻNIE OD FORMY, RELIGII, PRAWA CYWILNEGO — JEST PRZED BOGIEM WAŻNE.

ROZWÓD

REGUŁA

  • NIE MA ROZWODÓW

WYJĄTEK

  • ZDRADA MAŁŻEŃSKA
  • POGANIN (wierzący żyjący po pogańsku) CHCE SIĘ ROZWIEŚĆ

POWTÓRNE MAŁŻEŃSTWO

MOŻLIWE TYLKO PO ŚMIERCI MAŁŻONKA

Co tedy Bóg złączył, człowiek niechaj nie rozłącza.

W ZASADACH WIARY NASZEJ WSPÓLNOTY (DRUGI PUNKT) TWIERDZIMY, ŻE; JEDYNYM, NAJWYŻSZYM AUTORYTETEM W SPRAWACH; PRAWDY, WIARY I ŻYCIA JEST PISMO ŚWIĘTE, WIĘC TAK POSTĘPUJMY, BO INNACZEJ BĘDZIEMY OBŁUDNIKAMI.

JEŚLI NIE PRZYJMUJEMY JASNYCH ZAPISÓW BOŻEGO SŁOWA I ZAMIERZAMY POSTĘPOWAĆ INNACZEJ, OPIERAJĄC SIĘ NA INNYCH ARGUMENTACH, TO PODAJMY TE ARGUMENTY(AUTORYTETY) W ZASADACH WIARY WEDŁUG KTÓRYCH POSTĘPUJEMY.

WTEDY NIE BĘDZIEMY OBŁUDNIKAMI, ALE TEŻ NIE BĘDZIEMY KOŚCIOŁEM JEZUSA CHRYSTUSA!!!

ODPOWIEDZIALNOŚĆ BRACI = NASZA ODPOWIEDZIALNOŚĆ

Jer. 23:10-14

10. Gdyż kraj pełen jest cudzołożników, a z powodu przekleństwa ziemia jest w żałobie, zwiędnięte są pastwiska na stepie. Dążeniem ich jest zło, a ich siłą bezprawie.

11. Tak, zarówno prorok jak kapłan są niegodziwi, nawet w moim domu znalazłem ich nieprawość – mówi Pan.

12. Dlatego ich droga stanie się jak ślizgawica, poślizgną się na niej w ciemności i upadną; gdyż sprowadzę na nich nieszczęście w roku ich nawiedzenia – mówi Pan.

13. Widziałem wprawdzie u proroków Samarii rzeczy gorszące: prorokowali w imieniu Baala i zwodzili mój lud, Izraela.

14. Lecz u proroków Jeruzalemu widziałem zgrozę: Cudzołożą i postępują kłamliwie, i utwierdzają złoczyńców w tym, aby żaden nie odwrócił się od swojej złości; toteż wszyscy stali się dla mnie jak Sodoma, a jego mieszkańcy jak Gomora.

Jer. 23:20-24

20. Nie uśmierzy się żar gniewu Pana, aż spełni i urzeczywistni zamysły jego serca; w dniach ostatecznych!!! dokładnie to zrozumiecie.

21. Nie posyłałem proroków, a oni jednak biegną; nie mówiłem do nich, a oni jednak prorokują.

22. Jeżeli uczestniczyli w mojej radzie, to niech zwiastują mojemu ludowi moje słowa i odwracają ich od ich złej drogi i ich złych uczynków.

23. Czy jestem Bogiem tylko z bliska – mówi Pan – a nie także Bogiem z daleka?

24. Czy zdoła się kto ukryć w kryjówkach, abym Ja go nie widział? – mówi Pan. Czy to nie Ja wypełniam niebo i ziemię? – mówi Pan.

Jer. 23:28-29

28. Prorok, który ma sen, niech opowiada sen, ale ten, który ma moje słowo, niech wiernie zwiastuje moje słowo! Cóż plewie do ziarna? – mówi Pan.

29. Czy moje słowo nie jest jak ogień – mówi Pan – i jak młot, który kruszy skałę?

WYRAŻAJĄC ZGODĘ NA POWTÓRNE MAŁŻEŃSTWA BIERZEMY NA SIEBIE ODPOWIEDZIALNOŚĆ ZA WPROWADZANIE BOŻYCH DZIECI W CUDZOŁÓSTWO!

ŚWIDERSKI WIESŁAW

Komentarze

Polo

Bardzo rzetelnie opracowany temat. Jednak mam pytanie: Uwierzyłem jako chrześcijanin po „przejściach”. Jestem po rozwodzie ale żyję w ponownym, legalnym związku. Obecnie poprzednia żona też się nawróciła (baptystka) i zaproponowała mi powrót do siebie. Jest sama, na bezrobociu i nie starcza jej na utrzymanie naszych 2 dzieci. W obecnym związku nie znalazłem miłości, nie mamy dzieci, ciągle się kłócimy. Czy dla dobra dzieci mogę się ponownie zejść z pierwszą żoną?

Wiesław Świderski

Jeżeli nawróciłeś się będąc w powtórnym związku małżeńskim, to zgodnie ze słowami ap. Pawła powinieneś pozostać w stanie w jakim Cię powołał Pan. Nie znajduję biblijnych podstaw, byś mógł opuścić obecną swoja żonę i powrócić do pierwszej. Gdyby Twoja obecna żona nie chciała z Tobą żyć mógłbyś się z nią rozstać, ale pozostać sam. Co do dzieci uważam, że masz obowiązek wspierać je materialnie.

Jeśli miałbyś jakieś szczegółowe pytania, to napisz na maila w.swiderski@chwz.gliwice.pl

Pozdrawiam i życzę Bożego Pokoju. Wiesław

Polo

Bardzo dziękuję za odpowiedź, jednak moja była żona twierdzi, że ślubowałem jej wierność do końca życia i tylko śmierć może nas rozłączyć, a nie moja zdrada połączona powtórnym małżeństwem. Teraźniejszy mój związek traktuje jako sprzeczny z wolą Bożą, bo co Bóg złączy, niechaj człowiek nie rozłącza. Wypomina mi, że po nawróceniu porzuciłem grzech pijaństwa, palenia papierosów, a grzechu zdrady małżeńskiej nie porzuciłem.
Cały czas podpiera się kazaniem Pastora Baptystycznego, które podaję do analizy.
http://www.ewangelista.pl/readarticle.php?article_id=84
Bardzo proszę o odpowiedź, bo dalej nie wiem co mam czynić w tak poważnej kwestii, a stawką jej jest życie wieczne.

Wiesław Świderski

Zapoznałem się z kazaniem br. Seweryna – mówi tak jak Słowo Boże. Jednak uważam, że w twoim „przypadku” nie można się powoływać na tą usługę, gdyż br. Seweryn koncentruje się na ludziach wierzących (Uważam, że powtórne małżeństwa nie są dozwolone dla wierzących w Nowym Testamencie). Nie porusza tematu osób nawracających się będących już w powtórnych małżeństwach. Ap. Paweł w 1 Kor. 7;17 tak pisze; „Poza tym, niech każdy żyje tak, jak mu wyznaczył Pan, W TAKIM STANIE, W JAKIM POWOŁAŁ GO BÓG; TAK TEŻ ZARZĄDZAM WE WSZYSTKICH ZBORACH.”
Propozycja twojej pierwszej żony byłaby słuszna, gdybyś był sam tak jak ona – 1Kor. 7;10-11, jednak w twojej sytuacji powinieneś się zastosować do ZARZĄDZENIA ap. PAWŁA.

Wiesław

do Dominik Gaweł-niestety nie mogę wysłać wiadomości na twój adres(problemy techniczne),dlatego wklejam ją w komentarzach.

W dniu 13 sierpnia 2009 00:59 użytkownik Dominik Gawel napisał:
– Pokaż cytowany tekst –
Witam Cię bracie Dominiku.
Odpowiadając na twoje pytanie, z pełnym przekonaniem mówię-nie może, jeśli chce być w Bożym Królestwie, gdyż cudzołożnicy Królestwa nie odziedziczą.
Nie znajduję w Bożym Słowie wzmianki, że w wyjątkowych przypadkach przestaje obowiązywać słowo „jeśli za życia męża przystanie do innego mężczyzny będzie nazwana cudzołożnicą”, myślę, że nie masz wątpliwości, że to słowo dotyczy również mężczyzny.
Taki człowiek musi zdecydować, czy „wytrzebi się sam (zrezygnuje z zawarcia kolejnego małżeństwa)dla Królestwa Bożego” okazując posłuszeństwo słowom Jezusa Chrystusa, czy nie.Zwróć uwagę, że Pan Jezus mówi:
Jan. 12:47-48
47. A jeśliby kto słuchał słów moich, a nie przestrzegał ich, Ja go nie sądzę; nie przyszedłem bowiem sądzić świata, ale świat zbawić.
48. Kto mną gardzi i nie przyjmuje słów moich, ma swego sędziego: Słowo, które głosiłem, sądzić go będzie w dniu ostatecznym;
(BW)
Pozdrawiam i życzę Bożego Błogosławieństwa.

Wiesław

Maciej

Pytanie a co z małżeństwami mieszanymi gdzie jedno jest nowonarodzone a drugie nie. Święty Paweł w 1 Liście do Koryntian 7,15 zezwala na rozwód z inicjatywy strony niewierzącej – mówiąc, że w tych przypadkach brat czy siostra nie są niewolniczo związani. Jak ma się to brak niewolniczego związania do 1 Kor. 7,39 i Rz. 7,2. Spotkałem się z taką interpretacją, iż zakaz rozwodów dotyczy jedynie chrześcijan. Natomiast ludzie dzielą się na 3 kategorie: żydzi, chrześcijanie i niewierzący. Św. Paweł mówi tu, iż w przypadku zainicjowania rozwodu przez stronę niewierzącą (mówi się też, że chodzi tu o sytuacje kiedy nawróci się jeden małżonek a drugi chce po nawróceniu odejść – choć nie wynika to z tekstu biblijnego bezpośrednio)to chrześcijanin i chrześcijanka nie są związani przysięgą (koncepcja znana świętemu Pawłowi tj. aguna kobieta w łańcuchach) i wówczas skoro są wolni a nie związani (nie odnosi się do nich 1 Kor. 7,39 i Rz. 7,2) to wówczas mogą zawrzeć w Panu nowy związek małżeński. Albowiem Bóg nie moze nakładać na niewierzących, którzy są pod prawem wymagań takich jak na nowonarodzonych.
Druga kwestia co wtedy jeśli wierzący grzeszy nierządem i nie chce się nawrócić pomimo napomnień zgodnie z Ew. św Mat. 18,15-18 i staje się dla drugiej strony jak poganin i celnik. Czy wówczas gdy taka osoba ucieka z kochankiem i się rozwodzi czy Ew. Mat. 19,9 dopuszcza rozwód i czy ma zastosowanie 1 Kor. 7,15?? Biblię należy czytać w całości i gdzie jest zasada są i wyjątki. Sw Paweł napisał w Liście do Rzymian 14,4: Kimże ty jesteś, że osądzasz cudzego sługę? Czy stoi, czy pada do Pana swego należy: ostoi się jednak, bo Pan ma moc podtrzymać go.
Piszę to ponieważ – wg. interpretacji braci powyżej, którą szanuje – inni bracia, którzy na podstawie powyżej interpretacji weszli w ponowne związki małżeńskie są cudzołożnikami co jest niedorzecznością. Ponieważ cudzołóstwo może zaistnieć jedynie za życia małżonka – jeśli jednak Bóg uznaje małżeństwo w w/w przypadkach (tj. rozwód z inicjatywy strony niewierzącej lub rozwód wierzącego z powodu jego nierządu) za rozwiązane to nie można grzeszyć cudzołóstwem gdy małżeństwa tj. związania węzłem nie ma.

Wiesław

Macieju przeczytaj uważnie to co piszę w moim opracowaniu- o ważności małżeństwa,rozwodzie, powtórnym małżeństwie.Wspominasz o wyjątku z Mat.19;9 jako przypadku dopuszczającym do powtórnego małżeństwa, zwróć uwagę na argumenty jakie podaję(wynikają one z tekstu).

„Gdyby z wypowiedzi Jezusa wynikało, że w przypadku

wszeteczeństwa małżonka, można go zostawić i zawrzeć

powtórny związek małżeński, to po co Jezus mówiłby o 

trzebieńcach dla Królestwa Bożego?”

Jeżeli możesz odpowiedz na to pytanie.

Zapoznałem się ze stronami jakie podajesz, nie znalazłem tam uzasadnienia bezpośrednio wynikającego z Bożego Słowa w sprawie dopuszczalności powtórnych małżeństw.

„temat ten został poruszony w Kościele Baptystów odsyłam na stronę http://www.k5n.pl/artykuly/Rozwod.pdf

Jest to rozważanie jednego z pastorów, a nie stanowisko Baptystów.
Stanowisko Kościoła Baptystów w sprawie małżeństwa i rodziny z 03.05.2007 roku jest zbieżne z moim opracowaniem.
Życzę Bożego Błogosławieństwa.

Maciej

Jeżeli chodzi o baptystów to prostuję, bo jest tak jak mówi brat – ich oficjalne stanowisko jest takie jak w waszym zborze i wspólnocie.
Natomiast obstaję na stanowisku, iż brak niewolniczego związania z 1 Kor. 7,15 jest wolnością do nowego związku.
Również życzę Bożego błogosławieństwa.

P.S. Artykuł brata przeczytam ponownie oraz przesłucham. Natomiast sprawa trzebieńców jak powiedział Jezus: Nie wszyscy pojmują tę sprawę, tylko ci, którym jest dane.

Wiesław

1 Kor. 7:15-17
15. A jeśli poganin chce się rozwieść, niechże się rozwiędzie; w takich przypadkach brat czy siostra nie są niewolniczo związani, gdyż do pokoju powołał was Bóg.
16. Bo skądże wiesz, żono, że zbawisz męża? Albo skąd wiesz, mężu, że zbawisz żonę?
17. Poza tym, niech każdy żyje tak, jak mu wyznaczył Pan, w takim stanie, w jakim powołał go Bóg; tak też zarządzam we wszystkich zborach.
(BW)

Macieju czytając od 15 do 17 wiersza dowiadujemy się, że poganin może się rozwieść, w takim przypadku chrześcijanin jest wolny(nie ponosi winy), natomiast chrześcijanin ma pozostać „w stanie w jakim powołał go Pan”.Nie ma tu mowy o zawarciu powtórnego związku małżeńskiego, chrześcijanina (a takim jest opuszczony przez poganina małżonek)obowiązują słowa;

1 Kor. 7:10-11
10. Tym zaś, którzy żyją w stanie małżeńskim, nakazuję nie ja, lecz Pan, ażeby żona męża nie opuszczała,
11. A jeśliby opuściła, niech pozostanie niezamężna albo niech się z mężem pojedna; niech też mąż z żoną się nie rozwodzi.
(BW)
Łuk. 16:18
18. Każdy kto opuszcza żonę swoją, a pojmuje inną, cudzołoży, a kto opuszczoną przez męża poślubia, cudzołoży.
(BW)
Jeśli ktoś pojmie opuszczoną przez męża CUDZOŁOŻY.
1Kor.7;15 nie jest „wyjątkiem”,dopuszczającym powtórne małżeństwo, natomiast jest „wyjątkiem” dopuszczającym rozwód.
pozdrawiam.

Marek

Mam pytanie do brata Świderskiego – zaim je zadam krótkie rozważanie: Wyjątek rozejścia się małżonków jest opisany w I Kor 7 15: „Jeśli poganin chce się rozwieść, niechże się rozwiedzie (rozłączygr. horidzesto) w takich przypadkach brat, czy siostra nie są niewolniczo związani, gdyż do pokoju powołał was Bóg.
Boże Słowo wskazuje , że kiedy Bóg złączył małżeństwo – dwoje w jedno ciało, człowiek niech nie rozłącza (gr. horidzeto). W I Kor Bóg mówi, iż jeśli niewierzący chce rozłączenia (gr. horidzeto) niech się rozłącza (robi gr. horidzeto) – wskazuje to, iż wówczas następuje rozłączenie , co potwierdzają słowa : w takich przypadkach brat, czy siostra nie są niewolniczo związani (poddani niewoli gr. dedulotaj od douloo: być związanym niewolą, być ujarzmionym jako niewolnik).
Zastanawia mnie fakt, iż w powyższych fragmentach Bóg używa tych samych słów mówiac o rozłączeniu, a ponadto nie jest napisane iż wierzacy nie jest zwiazany, ale niewolniczo zwiazany – ustaje zwiazanie. Jesli jednak dochodzi do rozwodu, ale nie mozna powtórnie wyjść za mąz, ożenić się to faktycznie pozostaje zwiazanie uniemozliwiajace zmianę stanu cywilnego. Jak brat to widzi
Pozdrawiam

Wiesław

Marku.Gdybyśmy mieli w tym temacie „do dyspozycji”tylko 1Kor.7;12-16, przyznał bym Ci rację-jest to logiczne co piszesz.Jednak rozważając ten temat musimy uwzględnić wszystkie miejsca NT, mówiące o tej sprawie.Cały 7 rozdz.jest odpowiedzią Pawła na pytania Koryntian(1Kor.7;1).Paweł wyraźnie podaje zasady jakie obowiązują osobę nawróconą 1Kor.7;10-11 „jeśli by opuściła niech pozostanie niezamężna”.Jeżeli jest to związek wierzącego z niewierzącą(wynik nawrócenia się jednego ze współmałżonków), to osobę wierzącą w tym związku obowiązują zasady skierowane do osób wierzących „jeśli by opuściła niech pozostanie niezamężna”.Niewierzący ma prawo się rozwieść, nie zaakceptował nawrócenia się małżonka, nie obowiązują go zasady dotyczące osób nawróconych.Paweł kończąc ten temat mówi wyraźnie 1 Kor. 7:39
39. Żona związana jest tak długo, dopóki żyje jej mąż; a jeśli mąż umrze, wolno jej wyjść za mąż za kogo chce, byle w Panu.
(BW)
Gdybyśmy nauczali tylko w oparciu o 1Kor.7;12-16(opierając się na użytych słowach-wyciągając logiczne wnioski), byłoby to wyrwane z kontekstu.Paweł w tym rozdziale dwa razy mówi, że za życia małżonka nie można zawrzeć ponownego związku, natomiast ani razu nie mówi, że można.Pan Jezus również mówi o możliwości rozwodu w wyjątkowych przypadkach, ale ani razu o możliwości zawarcia powtórnego małżeństwa. Łuk. 16:18
18. Każdy kto opuszcza żonę swoją, a pojmuje inną, cudzołoży, a kto opuszczoną przez męża poślubia, cudzołoży.
(BW)
Osoba opuszczająca i opuszczona(nie ma znaczenia wina) jeżeli wstąpi w powtórny związek, będzie żyła w cudzołóstwie.Na postawie wszystkich miejsc mówiących o tym temacie twierdzę, że wolność po rozwodzie w NT oznacza, że nie musi taka osoba przebywać, być, mieszkać, współżyć-JEDNAK DOPÓKI ŻYJE MAŁŻONEK, NIE MOŻE ZAWRZEĆ NASTĘPNEGO ZWIĄZKU.

Marek

Dziękuję za odpowiedź.
Widzę jednak w Bozym Słowie rozróżnienie pomiedzy małżeństwem osób wierzących – tu w pełni się zgadzamy razem co do obowiazujących zasad. Ja pisałem, czego nie uszczegółowiłem choć brat i tak się do tego odniósł – na temat małżeństwa osoby wierzącej z niewierzącą. Dlaczego widzę tu różnice (ostatnio modliłem sie w tym temacie i rozważałem Boże Słowo choć mnie on nie dotyczy osobiście):
Pan Jezus powiedział, co „Bóg złączył człowiek niechaj nie rozłącza” A jednak Bóg w swoim Słowie w I Kor 7 zezwala na rozłączenie (to samo greckie słowo – dla mnie jest bardzo ważne bo pokazuje Boży sposób patrzenia), ale tylko i wyłącznie w przypadku małżeństwa osoby wierzacej z niewierzącą. Co Bóg złączył za Bożą zgodą, przyzwoleniem – jeśli niewierzący chce odejść może to zrobić i zostaje rozłączone to co było przez samego Boga złączone. Oraz wierzący przestaje byc związany niewoliczo – sam Bóg dodaje to słowo. W przypadku braku możliwości ponownego ślubu nadal faktycznie jest związanie z małżonkiem niewierzącym, a Bóg mówi, że nie i tu widzę te 2 różnice ustanowione w Bożym Słowie (wyjątek) może rozłączyć (choć wszędzie nie może) i może powtórnie wyjść za mąż/ożenić się – choć w innych przypadkach jest to niedozwolone.
Oczywiście nie chcę toczyć z bratem sporu, a jedynie dzielę się tym ponieważ ostatnio rozważam ten temat, a przyznaję, iż dotychczas (przed rozważeniem tego tematu) nie dopuszczałem tekiej mozliwości. Obecnie (nie posiłkując się literaturą, a tylko Bozym Słowem ) widzę różnicę jaką Bóg czyni tylko w 1 wyjątku : małżeństwa wierzącego z niewierzącym (przyjmuję, iż ktoś nawrócił się podczas trwania małżeństwa). Inne miejsca Bożego Słowo mówią o ogólnych Bożych zasadach w I Kor 7; 15 jest wyjątek.Gdyby tak nie było jak Bóg mógłby zezwolić na rozłaczenie skoro w Mt zabrania tego (to samo greckie słowo).
Pozdrawiam serdecznie

Wiesław

Marku. Dla mnie argument, że użyte jest to samo greckie słowo jest „za słaby”. Nie ma pewności czy Mateusz pisał ewangelie po grecku, wielu uważa, że oryginał był w hebrajskim.

Hieronim w dziele „O znakomitych mężach ” oświadczył:

„Mateusz zwany także Lewi ,z celnika apostoł ,pierwszy w Judei dla Żydów ,którzy uwierzyli napisał Ewangelię Chrystusa hebrajskimi literami i słowami”.

Hieronim podaje ,że ten hebrajski tekst zachował się do jego czasów /IV-V wiek/ w bibliotece gromadzonej przez Pamfila w Cezarei.

Podobnie Euzebiusz powołuje się na Orygenesa ,który na początku III stulecia w komentarzu do Ewangelii miał powiedzieć:

„pierwszą z nich napisał /../Mateusz/../ dla wiernych pochodzenia żydowskiego a pisał ją w języku hebrajskim.”

Wielu biblistów i historyków uważa, że oryginał hebrajski/aramejski zaginął,a znana wersja grecka jest jego tłumaczeniem.
W tłumaczeniach mogą być nie najtrafniej dobrane pojedyncze słowa, ale sens jest zachowany, gdy się uwzględni kontekst.
Gdyby przyjąć twoją interpretację, to pojawia się pytanie:Dlaczego wierzący będący w związku z niewierzącym (przecież Bóg akceptuje ten związek „niech pozostanie w stanie w jakim powołał go Pan” 1 Kor. 7:12-13
12. Pozostałym zaś mówię ja, nie Pan: Jeśli jakiś brat ma żonę pogankę, a ta zgadza się na współżycie z nim, niech się z nią nie rozwodzi;
13. I żona, która ma męża poganina, a ten zgadza się na współżycie z nią, niech się z nim nie rozwodzi.)ma być inaczej traktowany, niż wierzący będący w związku z osobą wierzącą?
Pozdrawiam.

Marek

Witam ponownie i rozumiem, iż kazdy z nas pozostanie „przy swoim”
Otóż różnica wynika z tego, że NOWE NARODZENIE daje nieograniczone mozliwości dzieki działaniu i zamieszkaniu w człowieku Ducha Swiętego w zwiazku z tym kazdy może otrzymac siły i wsparcie od Pana w trudnych , czy kryzysowych sytuacjach, a nowa natura nienawidzi grzechu i daży do świetości, pokoju, pojednania w przypadku upadku, grzechu, co w zyciu we współmałżonkiem umożliwia zawsze pojednanie, rozwiazanie problemu (jestem w młażeństwie od 10 lat to niedługo, ale wiem o czym mówię)
Zdecydowanie inaczej wyglada sprawa wierzący z niewierzącym: tu niewierzacy jako nieodrodzony może zrobić nieobliczalne rzeczy i odejść nie z winy osoby wierzacej, a ta zostajac sama musi dalej znosić przeróżne konsekwencje i być wystawiona na pokusy, które mogą doprowadzić (bez małżeństwa) do upadku, co Pan BÓg na poczatku 7 rozdziału I Kor dostrzega, o nich powiadamia i wskazuje na rozwiązania.
Pozdrawiam i życzę Bożego błogosławieństwa; zawsze chetnie przeczytam dalsze brata uwagi.

Marek

PS. W Ewangelii Marka 10; 9 równiez występuje to samo słowo:horidzeto w tym samym kontekście.

Wiesław

Marku. Co do ew. Marka i listu do Hebrajczyków podobnie jak w przypadku ew. Mateusza jest prawdopodobieństwo, że były napisane po hebrajsku. Jeśli były jednak napisane po grecku i było tam użyte słowo horidzeto to nadal pozostają wątpliwości, czy nie popełniono błędów w trakcie kopiowania(co się zdarzało), z tego co mi wiadomo znane nam najstarsze egzemplarze ewangelii są późniejszymi kopiami. Dla mnie ma to znaczenie drugorzędne, jaki był język oryginału, ważniejszy jest kontekst i inne miejsca odnoszące się do tematu.
Dlaczego wierzący będący w związku z niewierzącym (przecież Bóg akceptuje ten związek “niech pozostanie w stanie w jakim powołał go Pan” 1 Kor. 7:12-13
12. Pozostałym zaś mówię ja, nie Pan: Jeśli jakiś brat ma żonę pogankę, a ta zgadza się na współżycie z nim, niech się z nią nie rozwodzi;
13. I żona, która ma męża poganina, a ten zgadza się na współżycie z nią, niech się z nim nie rozwodzi.)ma być inaczej traktowany, niż wierzący będący w związku z osobą wierzącą? Jak odpowiedzieć na to pytanie?
Pan Bóg nie ma względu na osobę. Pozdrawiam.

Marek

Na pytanie odpowiedziałem we wpisie nr 16.

Co do błędów kopiowania itp. trudno mi to przyjąć, gdyz wówczas kazde watpliwości mozna by tłumaczyć w ten sposób – jest tyle manuskryptów, że ustalenie oryginalnego tekstu raczej nioe stanowi problemu, o co jak ierze Pan Bóg się zatroszczył.
Co do użycia słowa: horidzeto – jest ono o tyle istotne, że widzimy jak Bóg patrzy na ta sprawą: powtórze się, Pan Jezus nie zezwolił na rozejście się małżonków (człowiek niechaj nie rozłącz : horidzetao) a w 1 (jednym) konkretnym przypadku tj . małżeństwa wierzącego z niewierzącym ( tak jest to w Bożym Słowie zapisane) zezwolił (moze się rozejść : horidzeto).
Jest to dokładnie napisane nastąpiło rozłączenie i nie ma już niewolniczego związania. Co umozliwi powtórny zwiazek.Tak czytam w Słowie.
Pozdrawiam
Pozdrawiam

Polo

Bracie
Wytłumacz mi, jak możesz, dlaczego uważasz mój ponowny związek za legalny? Czy w oczach Bożych on taki również jest? Przecież w oczach Bożych nadal jestem jednym ciałem z poprzednią żoną! Zauważ, że Pan poprzedniego związku nie rozwiązał, to tylko ja nie zważając na przysięgę wierności złożonej wobec instytucji kościelnej i świeckiej ją ZŁAMAŁEM. Czy aby na pewno obecna zona jest JEDNYM CIAŁEM ze mną? Czy to, że miałem chwilę słabości i opuściłem dzieci i żonę waży na moim życiu i nie mogę zostawić ponownego, grzesznego związku na rzecz jednego CIAŁA połączonego przez Boga? Bracie, przecież ja zgrzeszyłem zostawiając swoją rodzinę na rzecz cudzołożnego związku! Dlaczego nie mogę go zerwać?

Polo

Przepraszam, że tak długo nie odpisywałem.
Z Bogiem.

Wiesław

Polo. Pan Bóg powołał Cię, gdy byłeś w drugim związku małżeńskim i zgodnie z nakazem przekazanym przez ap. Pawła masz pozostać w stanie w jakim powołał Cię Pan. Tak było w pierwszych zborach, potwierdza to Paweł: 1 Tym. 3:22. „Biskup zaś ma być nienaganny, MĄŻ JEDNEJ ŻONY, trzeźwy, umiarkowany, przyzwoity, gościnny, dobry nauczyciel,Tyt. 1:6 6. Takich, którzy są nienaganni, są MĘŻAMI JEDNEJ ŻONY, którzy mają dzieci wierzące, które nie stoją pod zarzutem rozpusty lub krnąbrności.”, te słowa potwierdzają, że w zborach byli bracia będący w takim stanie jak Ty, byli zaakceptowani przez Boga i przez Zbory, jedynym ograniczeniem była niemożność sprawowania urzędów w Zborach.
Bóg jest suwerenny i daje wyjątek od reguły, tylko w przypadkach dotyczących osób nawracających się będących już w kolejnych związkach. Każdy powtórny związek zawarty po nawróceniu (z wyjątkiem wdów i wdowców), zgodnie z regułą będzie związkiem cudzołożnym. Zasad Królestwa Bożego nie może ustanawiać, żaden człowiek, naszym obowiązkiem jest zaakceptować zasady ustanowione przez Króla Jezusa Chrystusa, nawet wtedy, gdy nam nie pasują lub ich nie rozumiemy (uważamy, że są nielogiczne, że są wyjątkiem od reguły). Przeczytaj uważnie podobieństwo o robotnikach w winnicy Mat.20;1-16 Mat. 20:15 15. Czy nie wolno mi czynić z tym, co moje, jak chcę? Albo czy oko twoje jest zawistne dlatego, iż ja jestem dobry? Módl się o nawrócenie swojej żony, a wtedy również wasze relacje małżeńskie będą lepsze. Niech Cię Pan Bóg błogosławi.

Maciej

Pytanie praktyczne – jeśli do pojednania po rozwodzie dojdzie – to zgodnie z rozumowaniem brata – byli małżonkowie powinni zawrzeć ponownie małżeństwo cywilne?
Drugie pytanie – co jeśli ze sobą się prześpią po pojednaniu ale po rozwodzie a przed ponownym zalegalizowaniem związku w USC? Dziękuje za odpowiedz.

Irmina

A co w sytuacji gdy małżeństwo zawarły dwie osoby wierzące, po czym jedna z nich dopusciła sie zdrady oraz kategorycznie odmawiala przyjecia przebaczenia i odeszła od drugiego wspołmałżonka, również odeszła od Boga.
Osoba pozostawiona niewinnie zostala podwójnie ukarana. Raz, że zostala zdradzona i opuszczona. Dwa, że nie może na nowo ułożyc sobie zycia.
Dawniej za cudzołóstwo była wyznaczana kara smierci i osoba pozostawiona była wolna. Dzisiaj mamy prawo łaskawe co do tego, i nikt nie ponosi smierci. Wiec osoba ktora zdradziła jest potraktowana ulgowo a pozostawiona nie. Gdyby prawo stanowiło dzisiaj kare smierci za cudzołostwo, osoba pozostawiona byłaby wolna. Czy ja to dobrze rozumiem? Moze mi ktos to wyjasnic? POZDRAWIAM

Wiesław

Do Maćka.
odp. na 1 pyt:
Tak, zgodnie z obowiązującym prawem.
odp. na 2 pyt:
Lepiej , żeby do tego nie doszło, aby dla innych nie było to „jakimś” zgorszeniem. Jeśli to miało miejsce, powinni jak najszybciej zalegalizować związek w USC.

Wiesław

Do Irminy.
Jeśli by spojrzeć w wymiarze tylko cielesnym, to masz rację pisząc: „Wiec osoba ktora zdradziła jest potraktowana ulgowo a pozostawiona nie.”
Natomiast patrząc na taką sytuację jako ludzie wierzący-oczekujący na powtórne przyjście Pana Jezusa i wieczność spędzaną w Jego obecności, to sprawa wygląda inaczej.
Ta osoba, która zdradziła będzie miała wprawdzie współtowarzysza życia, ale zamknięte drzwi do Królestwa.
Osoba zdradzona, która „sama się wytrzebi dla Królestwa Niebios” (Mat.19:12), pozostając sama, wejdzie do radości Pana swego. 1 Kor. 15:19
19. Jeśli tylko w tym życiu pokładamy nadzieję w Chrystusie, jesteśmy ze wszystkich ludzi najbardziej pożałowania godni.

Eku

Piszesz, ze wszetecznicy nie odziedzicza Królestwa. Czy podobnie jest z kłamcami i innymi wymienionymi?

Roman

Czy ty jesteś Bogiem, ze tak autorytatywnie wypowiadasz się kto wejdzie a kto nie? Na takie pytanie Kazimierz Poręba odpowiedział, że bałby się komukolwiek zamykać Niebo.

Wiesław

Do Eku
Tak, bo tak pisze w Biblii.
Jeśli np. kłamca będzie pokutował (przestanie kłamać) i poprosi pana Jezusa o przebaczenie zostanie oczyszczony z tego grzechu i jego konsekwencji.

Wiesław

Do Romana.
Mówię tylko to o czym czytam w Biblii, jasno i wyraźnie, aby każdy mógł dokonać wyboru, mając świadomość co w tym temacie jest napisane, gdyż : Jan. 12:47-48
47. A jeśliby kto słuchał słów moich, a nie przestrzegał ich, Ja go nie sądzę; nie przyszedłem bowiem sądzić świata, ale świat zbawić.
48. Kto mną gardzi i nie przyjmuje słów moich, ma swego sędziego: Słowo, które głosiłem, sądzić go będzie w dniu ostatecznym;
Ani ja, ani brat Kazimierz, ani żaden inny człowiek nie ma mocy, by komukolwiek Niebo zamykać.
Naszym zadaniem jest nauczać, ostrzegać, uświadamiać, aby ratować i tylko to czynię w tym opracowaniu. Ezech. 3:20-21
20. Gdy zaś sprawiedliwy odwróci się od swojej sprawiedliwości i popełni bezprawie – a Ja doprowadzę go do upadku i on umrze, to jeżeli nie ostrzeżesz go, wtedy on umrze z powodu swojej winy, i nie będzie się pamiętało jego sprawiedliwych czynów, których dokonał, lecz ciebie uczynię odpowiedzialnym za jego krew.
21. Lecz jeżeli ty ostrzeżesz sprawiedliwego, aby sprawiedliwy nie zgrzeszył, i on nie zgrzeszy, to na pewno pozostanie przy życiu, ponieważ dał się ostrzec, a ty uratowałeś swoją duszę.

Wiktoria

Słuchałam brata wykładu na temat rozwodów. szkoda że brak takich wykładów w wielu zborach. Mam pytanie czy jest możliwe aby osoba pozostająca w zwiazku cudzołożnym zawartym po nawróceniu dostąpiła / w tym stanie/ chrztu w Ducu Świetym, potwierdzonym mówieniem językami. W dalszym ciagu jest w tym związku.

Roman

Czy kłamcą jest człowiek, który oszukuje państwo ukrywając część swoich dochodów, albo pracodawca, który zatrudnia pracownika na czarno ?

waldek

Jeżeli jesteś powołany nie będąc jeszcze małżonkiem, to dlaczego zmieniasz ,czy zmieniłeś stan? Czyż Słowo Boze nie mówi abyś żył w tym stanie , w którym zostałeś powołany? Dlaczego nie chcecie zostać tymi trzebieńcami dla Słowa Bozego? Wy, Pastormeni!Czemu nie idziecie śladami Chrystusa,naśladując Jego??Porady wasze nakładacie na maluczkich a sami sie do nich nie stosujecie. Czyż Pan Jezus Chrystus o was nie mówił?? Obłudnicy!Rzućcie, Wy- Pastormeni, pierwsi kamieniem na swego brata, który się ponownie ożenił…

Maciej

Pytanie: Czy slowa Pana Jezusa „Co Bog zlaczyl, czlowiek niech nie rozdziela” sa tylko zakazem czy tez stwierdzeniem, ze nie da sie rozlaczyc co Bog zlaczyl?

Ela

Generalnie zgadzam sie z nauczaniem brata Wieslawa, oprocz jednej rzeczy. Nie jest tak, ze mamy pozostac w kazdym przypadku tak,jak nas Bog powolal. Zalozmy, ze nawracaja sie homeseksualisci, ktorzy zyja w zwiazku, w tej chwili nawet moga zawierac sluby, wiec, czy maja pozostac tak jak ich Bog powolal? NIGDY!
Chcialam sie tu odniesc do brata Polo, ktory wlasnie pytal o to zagadnienie. Nie, ze jest w takim zwiazku jaki ja podalam dla przykladu, ale zyje w powtornym malzenstwie, ktore jest grzechem cudzolostwa i Bog nie zaakceptowal na pewno jego drugiego malzenstwa. Ja mysle, ze lepiej byloby powrocic Ci Polo do bylej pierwszej zony, niz pozostawac w malzenstwie cudzoloznym.

Andrzej

Ciekawe opracowanie poza tym stwierdzeniem
cytuje
BĘDĄCE JUŻ W KOLEJNYM ZWIĄZKU MAŁŻEŃSKIM- Niech nie opuszczają obecnych swoich małżonków – NIECH POZOSTANĄ W STANIE W JAKIM POWOŁAŁ ICH PAN.
Czyli coś było grzechem przed nawróceniem przestaje być grzechem po nawróceniu .
Paradoks z tym związany
Mężczyzna(kawaler) poslubia rozwódkę(cywilny) potem się nawracaja.
On jest mężem jednej żony więc 1Tym 3,1-2 nie dyskwalifikuje to jako pastora czy diakona.
Jeżeli przyjmujemy rozszerzenie tego co napisano
cytuję
BĘDĄCE JUŻ W KOLEJNYM ZWIĄZKU MAŁŻEŃSKIM- Niech nie opuszczają obecnych swoich małżonków – NIECH POZOSTANĄ W STANIE W JAKIM POWOŁAŁ ICH PAN.
To dlaczego tylko wyjątek dla cudzołostwa a nie dla innych związków ( np tej samej płci).
Przecież w takim stanie zostali powołani.

Dodaj komentarz

imię*

e-mail* (nie publikowany)

strona www